Reklama

Logowanie

Ogłoszenia parafialne

  • Niektóre felietony cieszÄ… siÄ™ olbrzymiÄ… popularnoÅ›ciÄ… wskutek czego na Prowokacje wbija masa luda i mi serwer dedykowany wysadza... Prace optymalizacyjne trwajÄ… i jak coÅ› pomyÅ›limy może o jeszcze szybszym łączu? Zobaczymy. Tymczasem materiałów ciÄ…gle przybywa i przypominam, że na forum umarlaków można pisać swoje propozycje na felietony, itp.

Z galerii Prowokatora


 

 

 


Dlaczego "Nasza-klasa" jest chuja warta


Napisany przez Prowokator, z 23-03-2009 16:55   Odsłon: 765 Ogień!

Opublikowane w: Chore felietony   |   Polecane: 27

Åšrednia ocen użytkowników:    (0 gÅ‚os)
 

Kiedyś na jakimś kanale telewizyjnym leciał program wabiący się "Ananasy z naszej klasy", w którym spotykali się znajomi ze szkolnej ławy. No, nie do końca zwyczajni znajomi - brano jakieś dwie polskie "celebrities", ściągano do studia ich kolegów i koleżanki z klasy i wymyślano jakieś wysrane z dupy zadania, w których obie grupy mogły ze sobą rywalizować. Ścierwo, jakich w telewizji pełno, ale jeden z odcinków w sposób szczególny zapadł mi w pamięci. Występował w nim Jerzy Kryszak wespół z Dorotą Stalińską i o dziwo nie było aż tak paściarsko, jakby mogło się zdawać i z dwa razy pod wąsem się zaśmiałem. Ale nie o tym być miało. Wyleciało mi z głowy kto prowadził ten "show" (Richardson?), niemniej prowadząca spytała Kryszaka o jego szkolną, szczeniacką miłość. A gdy ten wyjawił o kogo chodziło, w ramach niespodzianki przedstawiono mu na oko 50-letnią dupencję, w której nasz blond-satyryk się podkochiwał. I mina mu nieco zrzedła. Co to ma do "Naszej-klasy"? Otóż bardzo wiele.

 

Ananasy z naszej klasy
Komentarze użytkowników (2) Komentarz Prowokatora Zacytuj na swojej stronie Poleć do Kącika Smakosza Drukuj Wyślij znajomemu

 
Prowokacja telefoniczna

Napisany przez Prowokator, z 22-03-2009 01:22   Odsłon: 1320 Ogień!

Opublikowane w: Rozmowy kontrolowane   |   Polecane: 45

Åšrednia ocen użytkowników:    (0 gÅ‚os)
 

Jak często dzwonią do was różnej maści akwizytorzy i inne pojeby psujące wam dzień tylko po to, by próbować wam wcisnąć jakiś chuja warty shit? Pewnie często. A co dopiero mają powiedzieć Hamburgery, które przez marketing bezpośredni są ruchane w dupę dzień w dzień. Z pewnością jest to godne współczucia, ale jednocześnie - przy odrobinie inwencji - można mieć z całej tej sytuacji niezły ubaw. Wkręcanie różnych przedstawicieli handlowych przez telefon to norma, ale jak zwykle kolesiom z USA możemy pod tym względem co najwyżej wąchać skarpety. Oto przykład maksymalnie pojechanego wkrętu, prosto zza oceanu...

 

 

Napisz pierwszy komentarz Komentarz Prowokatora Zacytuj na swojej stronie Poleć do Kącika Smakosza Drukuj Wyślij znajomemu

   
Dlaczego seks ze starszą kobietą, to kiepski pomysł...

Napisany przez Prowokator, z 19-03-2009 16:48   Odsłon: 597 Ogień!

Opublikowane w: Blog Prowokatora   |   Polecane: 28

Åšrednia ocen użytkowników:    (0 gÅ‚os)
 

Przeglądając sobie dzisiaj genialne forum Bez Tabu natrafiłem na taki oto wątek (pozwalam sobie na przeklejenie interesującego mnie posta w całości - zaś sam topic odwiedzicie klikając tutaj):
Komentarze użytkowników (2) Komentarz Prowokatora Zacytuj na swojej stronie Poleć do Kącika Smakosza Drukuj Wyślij znajomemu

   
Kononowicz reaktywacja - powrót swetrowego dziada!

Napisany przez Prowokator, z 20-03-2009 12:55   Odsłon: 281 Ogień

Opublikowane w: Czerstwe filmiki   |   Polecane: 25

Åšrednia ocen użytkowników:    (0 gÅ‚os)
 

Jak widać era pojebów nie dobiegła końca i po raz kolejny dziwaczne twory polityczne i totalne prostaki próbują nam serwować swetrowego dziada, który ongiś był istnym internetowym hitem. Tym razem jednak apetyt Kononowicza jest znacznie większy - już nie chce być prezydentem Białegostoku, tylko "zadowoli się" fotelem euro-(p)osła. Tego całego Czeczetkowicza albo za mocno bili w szkole, albo za mało. Innej opcji niestety nie ma. Wystarczy spojrzeć na jego gębę, by rozpoznać cwaniaczka, który myśli że wypłynie na promowaniu człowieka, którego nikt by nie zatrudnił nawet na stanowisku przetykacza kibla. Czy w naszym kraju wciąż uwagę mediów muszą skupiać ludzie o zrytych beretach?

 

Napisz pierwszy komentarz Komentarz Prowokatora Zacytuj na swojej stronie Poleć do Kącika Smakosza Drukuj Wyślij znajomemu

   
Nie wiem co ćpa Michał Piróg, ale ja chcę to samo!

Napisany przez Prowokator, z 19-03-2009 12:07   Odsłon: 870 Ogień!

Opublikowane w: Czerstwe filmiki   |   Polecane: 31

Åšrednia ocen użytkowników:    (0 gÅ‚os)
 

Wczorajszy odcinek You Can Dance był wyjątkowo udany. Mogliśmy zobaczyć skrzyżowanie babochłopa z motylem wykonujące piruety w takt japońskich przebojów z anime, nastoletnia Kinga Rusin po raz kolejny dała przykład swojego infantylizmu zabawiając się hula hopem (już tylko to jej pozostało, bo nikt inny zabawiać się z nią nie chce), zaś Piróg znów uronił parę łez - i co ciekawe, nie stało się to wcale po występie kolejnego zniewieścialca klekoczącego mu przed nosem jajeczkami, tylko po podrygach niezbyt przekonującej dziewczyny. Zresztą Piróg był bez wątpienia największym hitem wczorajszego programu, bo energia go wręcz rozpierała, do tego dowcipami sypał jak z rękawa, a dobry humor (z wyjątkiem chwili wzruszenia, kiedy płakał) go praktycznie nie opuszczał.

 


Komentarze użytkowników (1) Komentarz Prowokatora Zacytuj na swojej stronie Poleć do Kącika Smakosza Drukuj Wyślij znajomemu

   

Strona 21 z 24